Gazeta Wyborcza"Sprzątanie świata w Częstochowie"
Gazeta Wyborcza - Aneta Nawrot 19-09-2004

 

Czternaście sześćdziesięciolitrowych worków pełnych śmieci wyłowili w sobotę z Pacyfiku płetwonurkowie z centrum nurkowania Nautilus. - Każdego roku to samo - mówi Marcin Kuźnicki. - Ludzie śmiecą bez pamięci, a potem włażą w tę wodę.

Od kilkunastu lat w całej Polsce we wrześniu następuje wielkie sprzątanie. W lasy, na łąki, do parków, rezerwatów ruszają wszyscy, którzy nie mogą patrzeć na góry śmieci. Ci, dla których ekologia, to nie jest puste słowo

W wodzie nie widać

- My również przyłączyliśmy się do akcji. Sprzątamy już od jakiś ośmiu lat - mówi Marcin Kuźnicki, szef Nautilusa. - W sobotę robiliśmy porządek na dnie częstochowskiego Pacyfiku.

- Chociaż MOSiR wystawił pojemniki, to ludzie nadal wybierają wodę - kontynuuje płetwonurek. W tym roku na dnie akwenu znaleźliśmy mnóstwo butelek - zarówno szklanych, jak i plastikowych, puszek po piwie i konserwach. Były też stare opony i części od roweru.

W ciągu czterech godzin płetwonurkowie zebrali 14 worków śmieci po 60 litrów każdy!

Aż do ostatniego śmiecia

Do porządków w Częstochowie i okolicach dołączyli wszyscy, dla których niezwykle ważne jest czyste środowisko. Sprzątali uczniowie najróżniejszych szkół oraz zwykli obywatele. Napełnione po brzegi worki śmieci zostawiali w wyznaczonych miejscach. - W sobotę z terenów Częstochowy, w ramach Sprzątania Świata zwieźliśmy około 75 metrów sześciennych śmieci - wylicza Sławomir Radosz z Sity. Ale nadal sprzątamy. Śmieci zwoziliśmy przez całą niedzielę. Ale to nie koniec. Czeka nas jeszcze pracowity poniedziałek.

Mamy czas...

Krynica Górska to jedna z bardziej zadbanych miejscowości w Polsce. Piękny park, fontanny, rzeźby kwiatowe, piękne widoki, ładna architektura... Ale przede wszystkim wokół jest czysto, a w bardzo wielu miejscach stoją pojemniki, do których wszyscy karnie wrzucają posortowane śmieci. I to nie tylko: do jednego plastik, do drugiego papier. W Krynicy stoją osobne pojemniki na białe szkło, zielone szkło i brązowe szkło...

W Krynicy zrozumiano, że nie stać nas na niesortowanie śmieci, Zresztą robią to także najbogatsi. Dzięki temu nie tylko zdobywają surowce wtórne i oszczędzają pieniądze, ale przede wszystkim chronią środowisko. A w Częstochowie program sortowania śmieci pojawi się do końca 2006 roku. Dlatego, że wymaga tego Unia Europejska. A do tej pory wrzucamy do pojemników wszystko jak leci!

Naukowcy jeszcze dokładnie nie obliczyli, jak długo rozkłada się plastikowa butelka. Ale proces ten może trwać od kilkudziesięciu do kilku tysięcy lat.

artykuł w gazecie ->


Zdzisław Kurek wyciąga worek z wody - Fot. Grzegorz Skowronek / AG    Tomasz Rusek przekazuje śmieci dalej - Fot. Grzegorz Skowronek / AG


zobacz też galerię zdjęć -->
powrót do spisu artykułów -->